»Strona główna»Informacje dla pacjenta»Choroba niedokrwienna serca Część I»Objawy ostrzegające o chorobie serca
Data publikacji: sobota, 19 kwietnia 2014
Choroba niedokrwienna serca Część I
Wiesława Piwowarska
Jadwiga Nessler

Najważniejszym sygnałem, który wskazuje, że z sercem dzieje się coś złego, jest szczególny ból w klatce piersiowej zwany dusznicą bolesną lub dławicą piersiową (angina pectoris). Dosłownie termin ten oznacza uczucie ściśnięcia klatki piersiowej. Dławica piersiowa spowodowana jest niedokrwieniem mięśnia sercowego. Zazwyczaj jest to ból lub ucisk w klatce piersiowej za mostkiem, u części chorych może być zlokalizowany także w okolicy szyi. Jego nasilenie bywa różne: od uczucia niewielkiego dyskomfortu, wrażenia ciężaru, gniecenia, aż do uczucia miażdżenia czy rozrywania w klatce piersiowej. Ból może promieniować do lewej części klatki piersiowej, czasami aż do lewej ręki, rzadziej prawej. Również ból w okolicy szczęki, między barkami lub w górnej części brzucha może być objawem dusznicy bolesnej. Jeśli więc podczas wysiłku fizycznego odczujesz "dławiący" ból w górnej połowie tułowia - gdziekolwiek pomiędzy poziomem uszu a nadbrzuszem - należy pamiętać, że może to być sygnał ostrzegawczy wskazuj ący na chorobę wieńcową. Ataki bólowe mogą trwać krótko, ale czasami wydłużają się nawet do kilkunastu minut. Występują najczęściej podczas wysiłku fizycznego, ale czynnikiem wyzwalającym bywa też stres, obfity posiłek lub niska temperatura. Ból rozwija się w ciągu kilku minut i stopniowo ustępuje po zaprzestaniu wysiłku. Częstotliwość ataków może być zmienna - od kilku dziennie do pojedynczych, na przestrzeni tygodni, miesięcy czy lat.

Napad dusznicy bywa wywołany przez lęk, złość czy silne emocje. Sytuacją, w której może pojawić się ból wieńcowy, może być pośpiech, poranne wyjście na dwór lub podbiegnięcie do autobusu w mroźny dzień. Osoby chore często muszą przystawać w trakcie dłuższego marszu. Szczególnie poważnym objawem są bóle dławicowe, niemające związku z wysiłkiem, nierzadko budzące chorego w nocy lub nad ranem. Ponieważ atak dusznicy bolesnej zawsze związany jest z ryzykiem zawału serca, wystąpienie takich objawów po raz pierwszy powinno spowodować niezwłoczne wezwanie pomocy lekarskiej. Niestety, sygnały ostrzegawcze nie zawsze występują dostatecznie wcześnie.

Choroba wieńcowa może rozwijać się latami bez jakichkolwiek objawów, a jej pierwszym objawem może być zawał serca lub nawet tak zwana nagła śmierć sercowa.

Brak bólowych ataków dusznicowych nie oznacza bynajmniej, że ryzyko zawału serca nie istnieje. Ryzyko takie dotyczy szczególnie osób blisko spokrewnionych z chorymi na chorobę wieńcową oraz tych, którzy są obciążeni choćby jednym czynnikiem ryzyka miażdżycy. Wszyscy oni powinni skonsultować się z lekarzem i wyjaśnić swoją sytuację zdrowotną.

Miażdżyca - potocznie zwana sklerozą - jest najczęstszą przyczyną choroby niedokrwiennej serca. W wyniku procesu miażdżycowego dochodzi do gromadzenia się substancji tłuszczowych i włóknistych w ścianach tętnic, co zwęża ich światło. Skupiska te, noszące nazwę blaszek miażdżycowych, uwypuklają się do światła naczynia, pogarszając przepływ krwi (ryc. 3). Istotną rolę w rozwoju miażdżycy odgrywają także czynniki krzepnięcia - zwłaszcza płytki krwi (elementy krwi m.in. związane z utrzymaniem szczelności naczyń).


Rycina 3. Poprzeczny przekrój przez naczynie wieńcowe z blaszką miażdżycową

Miażdżyca rozpoczyna się już w dzieciństwie i przez wiele lat rozwija się skrycie. Jej objawy występują najczęściej między 40 a 60 rokiem życia. Pojawiają się wówczas, gdy zmiany miażdżycowe (skupiska substancji tłuszczowych) zwężają w sposób istotny światło naczyń (co najmniej o 50-70%). Następstwem zmniejszonego przepływu krwi przez zmienione naczynia jest niedokrwienie mięśnia sercowego, co pogarsza zarówno zaopatrzenie serca w tlen, jak i usuwanie produktów przemiany materii. Widoczne jest to szczególnie w czasie zwiększonego zapotrzebowania na tlen, co ma miejsce podczas wysiłku fizycznego lub psychicznego. Reakcją na brak tlenu lub jego niedostateczną ilość jest typowy ból w klatce piersiowej, zwany właśnie dusznicą bolesną. Zwężanie się i twardnienie naczyń krwionośnych jest również częścią normalnego procesu starzenia się. Szybkość tego procesu jest jednak w dużej mierze uzależniona od rodzaju prowadzonego stylu życia. Zatem w znacznym stopniu możemy o sobie decydować sami. Ze względu na wagę problemu, o większości czynników przyspieszających miażdżycę, zwanych czynnikami ryzyka, będzie mowa w następnych częściach opracowania.

Osoba ze zmienionymi miażdżycowo naczyniami wieńcowymi może dożyć sędziwego wieku, dostosowując swoją aktywność oraz poziom wysiłku do możliwości swojego serca. Ból wieńcowy w czasie wysiłku występuje wtedy, gdy duże naczynia wieńcowe zwężone są o 50-75% ich wewnętrznej średnicy, natomiast bóle spoczynkowe, jeżeli w obrębie blaszki miażdżycowej dojdzie do powstania skrzepliny częściowo blokującej przepływ krwi. Jeśli dolegliwości utrzymują się na stałym poziomie przez dłuższy czas i występują przy takim samym wysiłku fizycznym lub psychicznym, lekarz określa ten stan jako stabilną postać choroby wieńcowej. W miejscu występowania zmiany miażdżycowej dochodzi do uszkodzeń "błony" wyściełającej wewnętrzną powierzchnię naczynia (tzw. śródbłonka). W miejscu tym mogą gromadzić się płytki krwi, formując stopniowo skrzeplinę (ryc. 4). Prowadzi to do jeszcze większego zwężenia naczynia, co objawia się nasileniem ataków dusznicowych. Jest to tak zwana niestabilna postać choroby wieńcowej. Jeżeli pacjent ma nagły napad bólu przy małym wysiłku fizycznym lub nawet w spoczynku, może to świadczyć o znacznym zmniejszeniu ilości dopływającej krwi z powodu istniejącej skrzepliny. Część skrzeplin usuwana jest przez organizm samoistnie. Każda forma niestabilnej choroby wieńcowej, występującej pierwszy raz lub po kilkumiesięcznej przerwie, może być sygnałem ostrzegającym o zagrażającym zawale serca.

Rycina 4. Poprzeczny przekrój przez naczynie z tworzącą się skrzepliną


Niestabilna postać choroby wieńcowej może przerodzić się bezpośrednio w zawał serca, jeśli skrzeplina będzie wystarczająco duża, aby całkowicie zamknąć światło naczynia.

Jak rozpoznać zawał serca?

Objawy zwykle trwają dłużej i są bardziej nasilone niż w dławicy piersiowej. Ból utrzymuje się niezależnie od ruchu ciała i oddychania. Chory odczuwa silne uczucie lęku, połączone z osłabieniem, czasami nudnościami i silnymi, zlewnymi potami. Często towarzyszy im szybkie, nieregularne bicie serca. Leki stosowane zazwyczaj do przerywania dławicy, na przykład nitrogliceryna w postaci aerozolu lub podawana podjęzykowo, w tym wypadku okazują się nieskuteczne. Ostry atak serca często występuje w spoczynku lub w pierwszych dwóch godzinach po wstaniu z łóżka.

W ostrym zawale serca niezbędna jest natychmiastowa pomoc medyczna. Chory lub jego krewni często niesłusznie opóźniają wezwanie pomocy lekarskiej, tymczasem tylko natychmiastowe przewiezienie chorego do szpitala może powstrzymać poszerzanie się uszkodzenia serca lub zapobiec śmierci. Opisane objawy są typowe dla dusznicy bolesnej i zawału serca. Zdarzają się jednak przypadki, kiedy pacjenci nie odczuwają żadnych sygnałów ostrzegawczych ze strony serca. Ograniczony dopływ tlenu do serca nie zawsze wywołuje objawy kliniczne. Medycznym określeniem tej bezobjawowej postaci choroby jest tak zwane ciche lub nieme niedokrwienie. Osoba taka może w konsekwencji stać się ofiarą "niemego zawału", czyli zawału przebiegającego bezbólowo. Bezbólowy przebieg zawału serca może wystąpić także u chorych na cukrzycę.

Powrót na górę strony